poniedziałek, 1 lutego 2010

Głodny?

Być może dziwny tytuł dla bloga, ale wiąże się z tym szeroko zakrojona akcja, ale o tym kiedy indziej. Tematem mej pisaniny ogólnie będą pizzerie, restauracje oraz inne lokale w których można cokolwiek zjeść w Malborku.

Dlaczego akurat w Malborku, jednym z powodów jest to, że mam duży sentyment do tego miasta. Co prawda nigdy tam nie mieszkałam ale często bywałam w latach szkolnych i mam wiele wspomnień.

Za szczeniackich czasów nie bardzo stać nas było na stołowanie się w restauracjach więc ulubioną miejscówką był bar na stacji PKP. Szama całkiem smaczna i sycąca, a z uwagi na bliskość środków transportu (PKP i PKS) bardzo wygodnie.

Teraz już pociągami nie jeżdżę co czasem wprawia mnie w melancholijny nastrój. Nie mam okazji tym samym odwiedzić owego punktu gastronomicznego...czy on ma jakąś nazwę??

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz